Home HomeVina Jackson Osiemdziesišt dni 04 Osiemdziesišt dni bursztynowychBradford Taylor Barbara Emma Hart 01 Kariera Emmy Harte tom 02Alexandra.Ivy. .Straznicy.Wiecznosci.Tom.7. .Zachlanna.ciemnosc.(P2PNet.pl)Erikson Steven Malazańska Księga Poległych Tom 6.1 Łowcy Koœci. PoœcigŒw. Tomasz z Akwinu 33. Suma Teologiczna Tom XXXIIIMAURYCY MOCHNACKI Powstanie Narodu Polskiego w 1830 i 1831 tom IIAnna Brzezińska Zbój Twardokęsek Tom 4 Letni Deszcz. SztyletChattam Maxime Upiorny zegarPhillips Arthur EgiptologGabriela Zapolska Wybór dramatów
 

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Wszyscy byli, rzecz jasna, uprzejmi.Gościnność dowództwa wprawiała go nawet wzakłopotanie.Miał dostęp do centrum dowodzenia, a gdy postanowił poznać angielskisystem zwalczania okrętów podwodnych, objaśniono mu wszystko na tyle dokładnie,\e zdołał zrozumieć więcej, ni\ się spodziewał.Teraz siedział sam w kabinie White a, która stała się jego kwaterą na okręcie.Ritter z premedytacją wło\ył mu do torby raport CIA zatytułowany Bezdomne dzieci.Psychologiczne studium uciekinierów z krajów bloku wschodniego.Trzystustronicoweopracowanie było wynikiem działalności zespołu psychologów i psychiatrów, którzywe współpracy z CIA i innymi agencjami wywiadu pomagali uciekinieromzaadaptować się do \ycia w Ameryce, a przy okazji, jak sądził Ryan, wskazywalisłabe punkty w działaniach CIA.Z pewnością nie było ich zbyt du\o, ale wszystko, cosię robi dla Agencji, ma zazwyczaj dwie strony.Ryan musiał przyznać, \e opracowanie jest interesujące.Nigdy się niezastanawiał, co jest przyczyną takich ucieczek.Wyobra\ał sobie, \e na zachód od\elaznej kurtyny dzieje się wystarczająco du\o ciekawych rzeczy, aby ka\dyracjonalnie myślący człowiek skorzystał z nadarzającej okazji wydostania się naZachód, Ale czytając, zrozumiał, \e to wcale nie takie proste.Ka\dy uciekinier mawłasne problemy.Jeden ucieka, widząc wszystkie nierówności społeczne w ustrojukomunistycznym i pragnąc sprawiedliwości, wolności wyznania, okazji doindywidualnego rozwoju.Ktoś inny po prostu kieruje się chęcią zdobycia majątku.Naczytał się o chciwych kapitalistach, którzy wykorzystują robotników i uznał, \ebycie kapitalistą ma swoje dobre strony.Ryanowi wydawało się to cyniczne.Uciekinierem mógł być agent, celowo podrzucony CIA dla dezinformacji.Ale z takimi przypadkami bywało ró\nie.W końcu nawet agent mógł równie\ okazać sięprawdziwym uciekinierem.Ameryka, uśmiechnął się Ryan, działa jak magnes naludzi zmęczonych bezbarwnym \yciem w Związku Radzieckim.Większość takich podrzutków to jednak niebezpieczni przeciwnicy.Z tego powodu uciekinieromnigdy się nie ufa.Nigdy.Ktoś, kto raz zmienił przynale\ność państwową, mo\e tozrobić jeszcze raz.Nawet idealistom zdarzają się wątpliwości i gwałtowne wyrzutysumienia z powodu porzucenia ojczyzny.Jeden z autorów zwracał uwagę, \ewygnanie stało się niesłychanie bolesną karą dla Aleksandra Soł\enicyna.Brzmi todziwnie, ale dla patrioty \ycie z dala od ojczyzny stanowi większą torturę ni\ łagier.Dla Ryana było to dziwne, ale wystarczająco prawdziwe.Pozostała część opracowania poświęcona była problemowi przystosowania do\ycia w Ameryce.Niejeden radziecki uciekinier popełnił po kilku latachsamobójstwo.Niektórzy nie potrafili po prostu \yć na wolności, tak jak więzniowiepo długich wyrokach nie radzą sobie, gdy wyjście na wolność pozbawia ich zło\onegomechanizmu kontroli.Popełniają wtedy nowe przestępstwo w nadziei odzyskaniapoczucia bezpieczeństwa w więzieniu.Z czasem CIA wypracowała sposób radzeniasobie z tego rodzaju problemami.Wykres na końcu opracowania ukazywał radykalnezmniejszanie się ilości przypadków nieprzystosowania.Ryan nie mógł oderwać się odlektury.Pisząc pracę doktorską w Georgetown University, w wolnych chwilachchadzał na wykłady z psychologii.Zostało mu z nich poczucie, \e psychiatrzyniewiele wiedzą, i \e uzgadniają między sobą, jakich dziwnych haseł będą wspólnieu\ywać.Potrząsnął głową.Jego \ona była tego samego zdania.Caroline Ryan, zzawodu chirurg oczny, przebywająca obecnie na praktyce wymiennej w Guy sHospital w Londynie, patrzyła na wszystko przez pryzmat swego zawodu.Wprzypadku choroby oczu podejmuje się decyzję: operować czy nie.Po dwukrotnymprzeczytaniu raportu Ryan doszedł do wniosku, \e z mózgiem sprawy mają sięinaczej.Do ka\dego uciekiniera trzeba znalezć indywidualne podejście, traktując goostro\nie i z sympatią.Potrzebny jest do tego pracownik skłonny poświęcić mu wodpowiednim stopniu swój czas i uwagę.Zastanawiał się, czy nadawałby się do takiejpracy.Wszedł admirał White.- Nudzisz się, Jack?- Niezupełnie, admirale.Kiedy mo\na się spodziewać kontaktu z Rosjanami? - Dziś wieczór.Twoi rodacy niezle ich przycisnęli po ostrzelaniu Tomcata.- To dobrze.Mo\e ludzie się obudzą, zanim stanie się coś naprawdę złego.- Uwa\asz, \e to mo\liwe?- Jeśli naprawdę polują na rakietowy okręt podwodny, to wszystko jestmo\liwe.Jeśli są tu z zupełnie innego powodu, to ja zle oceniłem sytuację.Co gorsza,teraz będę musiał \yć ze świadomością tego błędu - albo z nią umrzeć.Centrum Medyczne Marynarki w NorfolkTait czuł się ju\ lepiej.Dr Jameson zastąpił go na jakiś czas, pozwalając muprzedrzemać pięć godzin na kozetce w pokoju lekarskim.Jeszcze nigdy nie udało musię przespać tyle za jednym razem, i wyglądał teraz rześko w porównaniu z resztąpersonelu.Zadzwonił do kantyny, \eby przysłano mu na górę trochę mleka.Jakomormon unikał wszystkiego, co zawiera kofeinę: kawy, herbaty, nawet coca-coli.Tego rodzaju dyscyplina wewnętrzna była rzadkością wśród lekarzy, szczególniewojskowych [ Pobierz całość w formacie PDF ]