Home HomeeBooks.PL.Izrael.Szahak. Zydowskie.Dzieje.i.Religia. Polityka.Ĺťydzi.Izrael.Kultura.Cywilizacja.Historia.Państwo.Polska.Ojczyzna.Honor.Europa.Kresy.Rosja.Niemcy.Władza.Spisek.doda.Książka.KsiążkiMartin Folly Historical Dictionary of U.S. Diplomacy from World War I through World War II (2010)1505 1864, HistoriaPolski 1764 1864 3Masterton Graham, Masterton Vicki Saga historyczna Smak rajuFrom Satan's Crown to the Holy Grail Emeralds in Myth Magic and History by Diane Morgan (2007)Raymond F. Betts, Lyz Bly A History of Popular Culture; More of Everything, Faster and Brighter (2004)Carpet Monsters and Killer Spores A Natural History of Toxic Mold by Nicholas P Money (2004)John Coleman We Fight For Oil, A History of US Petroleum Wars (2008)Gutberlet Bernd Ingmar 50 Największych kłamstw i legend w historii œwiata60 5607
 

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Na szczęście sam żagiel nie został uszkodzony.Gdy wzięłam w ręce ster, przekonałam się, jak trudno jest zapanować nad sztakslem.W dodatku nadciągała noc, a to oznaczało, że będzie jeszcze ciężej sterować, gdyż niebędziemy widzieli zbliżających się zagrożeń.Próbowałam sobie wmówić, że nadal jesteśmy w stanie zapanować nad sytuacją."Musimy zachować zimną krew i robić, co należy" przekonywaliśmy się nawzajem zBradem.Jednak gdy po czterech godzinach doczekaliś my do końca wachty, nie mogliśmy ukryć aniswojego wyczerpania, ani strachu.Kiedy zeszłam pod pokład, zobaczyłam, że Meg wkłada swój ubiór sztormowy.Zapytałam ją, co robi.Idę pomóc na pokładzie.%7łartujesz sobie?Tam jest koszmarnie.Wzruszyła ramionami i wspięła się po schodkach.Byłam zbyt zmęczona, żeby myśleć o niej.Patrzyłam, jakznika w luku, i weszłam do kabiny.W jakiś czas potem obudził mnie John.Nachylał sięnade mną, potrząsał za ramiona i mówił coś tak szybko, żeledwie go mogłam zrozumieć.58Mamy kłopoty.Meg upadła i potłukła sobie plecy.l ł"e7e oójść do maszynowni, żeby uruchomić generator,/lUS- V , mi nie mogę zostawić tam Marka samego.Brad usiadł na koi i zaczął na siebie wciągać ubranie.Co się jej stało?zapytał.Tohn wyjaśnił, że Meg odpięła klamrę swojej liny E asekuracyjne j, aby wejść pod pokład, iakurat wtedy fala uderzyła w jacht.Wstrząs cisnął Meg całym ciałemlo ścianę kokpitu.\ Ma taki wielki siniak powiedział John.Towygląda niedobrze.Odszukałam Meg w kabinie rufowej.Leżała na pod łodze, opierając się stopami o bok jednej z koi.Przy każdym kiwnięciu jachtu skręcała się z bólu.Ale kiedy l zapytałam, co mogłabym zrobić, oświadczyła, że nic jej lnie dolega.Zajrzałam do maszynowni, aby zobaczyć, jak l John radzi sobie z generatorem.Na dole było cicho.l Panował tam niemal błogi spokój, mimo że jachtem nadal": miotały fale.John siedział na podłodze i popijał piwo.Zrobiłeś sobie przyjęcie?zapytałam.Jak się czuje Meg?zareagował pytaniem na spytanie.Mówi, że dobrze.Co robisz?Myślę.Zdawało mi się, że miałeś naprawiać generator.No właśnie.Myślę, jak go naprawić.Aha!Lepiej idz już na pokład powiedział.Nie mogłam wprost uwierzyć, że on siedzi sobie tam w suchym i ciepłym miejscu, pije piwo imówi, żebym poszła na pokład.Przy sterze zastałam Brada.Mark siedział obok niego.Och dzięki ci, Jezuniu.Jesteśmy uratowani!za wołał Mark.Panna Whitbread jest z nami.Zwariowałeś, czy co?wrzasnęłam na niego.Jesteśmy w środku huraganu, a ty jesteś zalany.Jeszcze gorszy z ciebie gnojek, niż myślałam.Przestań piszczeć!krzyknął Mark i z trudnością59. podniósł się na nogi.Jeszcze płyniemy, do cholery, Qol nie?Ruszył, zataczając się, w stronę luku.Wszyscy zginiemy przez niego!krzyknęłam do Brada.\To co chcesz, żebym zrobił?Przecież on był tutaj razem z kapitanem.No więc co?;Stanęłam za kołem i od razu zapomniałam o Markul Musiałam zapomnieć owszystkim i skoncentrować się na panowaniu nad jachtem.Nadal wiał wiatr dochodzący do;sześćdziesięciu węzłów i w żaden sposób nie można było, uniknąć targania sztakslem.Wszystko było w porządku.gdy byliśmy na grzbiecie fali, ale kiedy opadaliśmy w dolinę, byliśmy osłonięci przedwiatrem; wtedy za czynało kołysać jachtem na boki i żagle trzepotały wściek le.Jedno mocniejsze szarpnięcie i maszt mógł się złamać.Nie udało się nam zwinąć ostatniej ćwiartki grota, a teraz każda próba opuszczenia go byłabyniemal samobójst- l wem.Z największym trudem udało mi się zbalansować jacht, l Gdy stawałam za kołem,byłam tak spięta, że nie miałam , czasu się bać.Dopiero kiedy Brad mnie zmieniał, widzia- ;łam, jakie piekło nas otacza.Wiatr i fale były coraz potężniejsze.Wskazówka anemometru dochodziła do sześćdziesięciu sześciu, potem sześćdziesięciusiedmiu i w końcu doszła do siedemdziesięciu jeden.Główny maszt popadł w tak potężne wibracje, iż zdawało się, że jacht rozpadnie się nakawałki.O czwartej po południu byłam całkowicie wyczerpana.Brad zszedł pod pokład, żeby zawołać Johna i Marka, ale wrócił bez nich.John mówi, że musi mieć jeszcze trochę czasu, żeby skończyć z generatorempoinformował mnie Brad a Mark jest nieprzytomny.Nie mogę go dobudzić.Dobre sobie.Ile potrzeba czasu, żeby naprawić generator?Możemy jeszcze chwilę zostać zaproponował Brad.Idz, przynieś trochę kawy.Gdy zeszłam pod pokład, spotkałam Johna wychodzą cego z kabiny rufowej.Zapytał, czy mogłabym poroz mawiać z Meg.60Spróbuj ją przekonać, że nie jest wcale tak zle l8 pogodą.Powiedz jej, że wszystko jest w porządku.z chciało mi się wyć.Wszystko jest w porządku.Może lałabym jeszcze jej powiedzieć, że blask księżyca pląsa a cichych wodach, a delikatnabryza pieści nasze żagle.może jednak powinnam powiedzieć: "Wiesz, Meg, fale iak jakieś pieprzone Himalaje, a janiemal dostaję omieszania zmysłów ze strachu i ty powinnać bać się tak ano". Meg leżała nadal na podłodze.Wyglądała okropMe.Zobaczyłam, że płacze., jak sobie radzicie?zagadnęła.l Nie jest za wesoło, ale nie dajemy się.Jak się czujesz?zapytałam.Wszystko będzie w porządku dodałam abyśmy tylko dopłynęli do lądu.jk, Porozmawiałam z nią jeszcze kilka minut i wróciłam na okład.Po chwili nadszedł John i oznajmił, że chce rtączyć silnik.Teraz?zdziwił się Brad.Martwię się o Meg.Musimy zawiezć ją do szpitala.Wątpię, czy z silnikiem będziemy płynęli szybcieji- zauważył Brad.I tak muszę naładować akumulatory odrzekłrjohn.Brad przekręcił kluczyk i nacisnął przycisk.Silnikzaskoczył od razu [ Pobierz całość w formacie PDF ]