Home HomeWarren Adler Wojna państwa Rose 02 Dzieci państwa RoseWells Rebecca Boskie sekrety siostrzanego stowarzyszenia ya ya Ya Ya 02Lensman 02 Smith, E E 'Doc' First LensmanBelmont Leo Messalina 02 Œmierc MessalinyCoulter Catherine Gwiazda 02 Dzika gwiazdaBenzonnni Juliette Fiora 02 Fiora i zuchwały(1)§ Łajkowska Anna Wrzosowisko 02 Miłoœć na wrzosowiskuBenzonnni Juliette Fiora 02 Fiora i zuchwałyFarmer Philip Jose Swiat Rzeki 04 Czarodziejski labirynt (MR)10+rozterki+imc+samlisa
 

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
. Tyzostaniesz ze mną.Ruth wstała.Blackie też podniósł się z podłogi. Blackie, ty pipo  powiedziała głośno Julie. Masz stuprocentową rację  zgodził się Blackie. Nie używajcie pieprzonej sypialni  krzyknęła Julie. Użyjemy łóżka polowego  zapewnił uprzejmie Blackie.Terry spróbował wstać.Jenny pociągnęła go z powrotem.Opadł na dół, a Jenny położyła rękęna jego rozporku pożądliwie i władczo.Bum! Bum! Bum! Muzyka dudniła w całym domu, aż budynek wpadł w rezonans jak statekkosmiczny.Bum! Bum! Bum!Blackie wszedł do  nory Terry ego pierwszy i włączył światło.Zasłony były zaciągnięte.Usiadł na polowym łóżku.Podskoczył raz, żeby sprawdzić sprężyny.Potem rozpiął spodnie.Jego uwolniony penis wyskoczył jak z procy. Rozbierzmy się  zaproponował Blackie. A potem chodz i spróbuj tego.Będzie miałosmak curry.Poczekaj, a sama się przekonasz.Ruth zamknęła za sobą drzwi.Stanęła w małym pokoju, patrząc na Blackie ego i jego kutasa.Twarz miała bielszą niż ryż,który jedli niedawno, a wargi były szkarłatne, co stanowiło cudowne uzupełnienie.W jej oczachbłysnęło coś, jakby okrutny żart& ale czy ktoś to mógł zauważyć? Ruth przebiegła lekko dłonią po stole Terry ego wśród książek i zużytych puszek.Wzięłapióro marki Biro ze ściągniętą nakrętką.Blackie nie zainteresował się piórem.Wszystko działo się w zwolnionym tempie.Patrzył nazbliżający się do niego powoli podkoszulek.Ruth była dziewczyną odpowiednio zbudowaną, nietak jak to chuchro, Julie, dwa piegi, nic więcej.Ruth powoli, bardzo powoli podeszła Blackie ego.Mężczyzna chwycił brzeg podkoszulka izdążył go podnieść ledwie o centymetry, gdy szybko i precyzyjnie dzgnęła go, wbijając pióro wtchawicę.Terry i Jenny odbyli stosunek na dywanie.Oczekiwali, że Julie przyłączy się do nich, lecz onanie widziała niczego zabawnego w dokładaniu im uciechy, gdy nikt nie troszczył się o nią.Teraz Jenny spała na wznak na podłodze odziana jedynie w buty i bransoletki.Terry miał jużnajprawdopodobniej dość.Wyjął polaroid i błyskając sześćdziesięciowatowym fleszemfotografował Jenny z włosami unurzanymi w naczyniach po curry.Julie poszła w kierunku drzwi. Pozwólmy tym dwojgu skończyć.Temu bękartowi i tej krowie  urągał Terry. Dla mnie niech zgniją.Idę zrobić siku  stwierdziła Julie. Cholerna dziwka  powiedział Terry.Może miał na myśli Ruth? Tamci z pewnościąniezle hałasowali na górze, tocząc się po podłodze.Przynajmniej tak można było sądzić posposobie, w jaki trząsł się sufit nawet przy tak głośnej muzyce.Julie wyszła z pokoju i wspięła się na schody.W połowie przystanęła, żeby zdjąć swojezielone szpilki.Pozwoliła jednemu butowi spaść z powrotem do holu, a drugi zaniosłabezmyślnie w stronę łazienki, porzucając go pod drzwiami.Siedząc w łazience nasłuchiwała.Z  nory nie dochodziły nawet szepty.Ten Blackie.To był ostatni raz, muszę przerwać te spotkania.Jeśli chodzi o nią, to tak z rękąna sercu, nigdy tego nie lubiła.I jeszcze Terry.Przesadził z piciem.Rano będzie chory.I tencholerny mleczarz.Przyjdzie o szóstej.Cóż, może poczekać.Julie spuściła wodę i wyszła z łazienki.Kiedy podeszła do schodów, zgasło światło.Juliezaklęła, a wtedy Ruth dzgnęła ją w gardło jednym z jej cienkich, wysokich obcasów.Podobniejak Blackie, Julie szarpała się i próbowała uwolnić od obcego ciała.W końcu umarła.* * *Terry włączył następną taśmę.Usiłował podkręcić potencjometr, ale natrafił na opór:wskaznik doszedł już do górnej granicy.Nie mógł zrozumieć, dlaczego stara mamuśkaMacdonald skarżyła się, to naprawdę nie było aż tak głośno.W pokoju panował nieład, Julie będzie wściekła.Terry czuł lekkie mdłości, musiało być cośnieświeżego w curry.Kiedy weszła Ruth, sfotografował ją polaroidem.Podskoczyła, gdy flesz eksplodował.W ręcetrzymała jeden z butów Julie.Był to ten, który leżał w holu u podnóża schodów. Mam cię.Ruth zwróciła się ku niemu. Jesteś dziwką  pod Terrym drżały nogi.Ruth rozpruła mu szyję od ucha w dół metalową końcówką obcasa Julie.Terry zaskowyczał.Gdy padał, fotografia wysunęła się z aparatu.Leżał na podłodze, próbując wstać.Szyję miałmokrą, ale nie bolała go.Widział Ruth [ Pobierz całość w formacie PDF ]