Home HomeWarren Adler Wojna państwa Rose 02 Dzieci państwa RoseWells Rebecca Boskie sekrety siostrzanego stowarzyszenia ya ya Ya Ya 02Lensman 02 Smith, E E 'Doc' First LensmanBelmont Leo Messalina 02 Œmierc MessalinyCoulter Catherine Gwiazda 02 Dzika gwiazdaBenzonnni Juliette Fiora 02 Fiora i zuchwały(1)§ Łajkowska Anna Wrzosowisko 02 Miłoœć na wrzosowiskuBenzonnni Juliette Fiora 02 Fiora i zuchwałyWiley Cash & Investment Management for NonProfit OrganizationsMakuszyński List z tamtego Âświata
 

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Musisz wiedzieć, że od roku 1990 do 2005w Polsce ułaskawiono 7742 osoby.Daje to rocznie około pięciuset osób.A zatem każdegodnia co najmniej jeden więzień opuszcza celę.Najwyrazniej ten adwokat postanowił, żektóregoś dnia takim uwolnionym będzie generał.Wpierw zrobił z generała człowiekaśmiertelnie chorego.Adwokat wymyślił, że będzie to nowotwór złośliwy płuc.Zgodnie zprawem chory może odmówić leczenia w zakładzie karnym i ubiegać się ozwolnienie, gdyżdalszy pobyt zagraża jego zdrowiu i życiu.Tyle tylko, że ten bydlak generał był zdrowy jakryba.Hempel zwrócił się o wystawienie zaświadczenia o chorobie do młodego chirurga.Tenza niewielką opłatą sporządził z datą wsteczną zaświadczenie, wedle którego generał leczył się u niego jeszcze przed odsiadką.Lekarz już siedzi.Kolejny dokument sporządził z datą oosiem miesięcy pózniejszą.W drugiej opinii pojawiła się już informacja o nowotworze, okomórkach rakowych.Chirurg umieścił też informację, o tym, że generał pomimo pouczeńnie wyraża zgody na operację.Hempel potrzebował teraz wycinka tkanki pobranej od kogośchorego.Za stosowną opłatą wycinek taki kupił.Dawcą był jakiś nieszczęśnik, któremupozostało kilka miesięcy życia.Policja uzyskała jego zeznania w ostatniej chwili.Adwokatzapłacił za sfałszowanie pobrania tkanki młodej lekarce, którą przy okazji zaciągnął do łóżka.Wraz ze stosownym skierowaniem przekazał próbkę do badania w Pracowni BadańMikroskopowych.Tam, zgodnie z prawdą, zdiagnozowano nowotwór złośliwy, a do tego wzaawansowanym stadium.Konieczna była operacja i chemioterapia.Z takimi dokumentamiHempel stawił się w Sądzie Rejonowym Miasta Warszawy z wnioskiem o ułaskawienie.Sędzia, człowiek sędziwy i poważny, z uwagą i zrozumieniem podszedł do sprawy ciężkochorego starca.Uznał, że generał powinien leczyć się na wolności, gdzie będą ku temu lepszewarunki.Ale adwokat poprosił sędziego o rekomendację u prokuratora generalnego.Uzyskałją bez problemu.Stamtąd wniosek trafił do kancelarii prezydenckiej.Nikomu nie zależało,aby trzymać za kratami śmiertelnie chorego starca.Generał Szubert został ułaskawiony.Opuścił więzienie w karetce, z której potem pewno dziarsko wyskoczył ku zdumieniu obsługifurgonetki.Dera był wstrząśnięty.- To gdzie, do cholery, jest teraz Szubert?!- Nie wiadomo.- I nikt go nie szuka?- Zdaje się, że właśnie zaczęto.Uważaj, bo to, co teraz powiem, nie jest przyjemne.Adwokat Robert Hempel został w niedzielę zamordowany.- Co?!- To, co słyszysz.Zabójca wdarł się do jego warszawskiego mieszkania.Zatłukł gonogą od krzesła.A potem zrobił coś, co świadczy o jego osobliwym poczuciu humoru.Naczaszkę nasunął przyniesiony ze sobą wieniec z białych chryzantem, a wokół zwisającej rękiowinął tasiemkę z jarmarczną trąbką.Dowcipniś, nie ma co.I, oczywiście, żadnych śladów.Robota profesjonalisty.Podkomisarz Dera zaniemówił.Przed oczyma wirowały mu obrazy.Ukrzyżowanejkobiety, byłego księdza przywiązanego do szczebli drabiny, hebrajskich słów na poranionychplecach.Teraz doszły do tego kolejne, które sprawiły, że nie był w stanie podziękowaćprzyjacielowi za informacje.Wydukał zatem coś niezrozumiałego i rozłączył się.Po chwili doszedł do siebie.Wybrał ponownie numer informatora i szczerze mu podziękował.Lojalniepoinformował go też, że są to wiadomości, o które prosi na swój prywatny użytek.Nowakzmartwił się, słysząc złe wieści o zawieszeniu Dery w obowiązkach.Równocześnie obiecałdać znać, gdyby dowiedział się czegoś więcej.Sprawa zabójstwa adwokata i poszukiwanieSzuberta wciągnęły również jego.- Jestem szalony, pakując się w tę sprawę - powiedział do siebie podkomisarz AdamDera i popatrzył na jasne ściany pokoju na piętrze.Pomyślał, że, być może, będzie musiał sięz nimi rozstać, bo adwokat, który wyciągnie go z nadchodzących kłopotów, nie będzie tani.Mimo to wybrał numer telefonu Pawła Werensa.Panie Pawle, to ja, Dera.Chciałbym panu o czymś powiedzieć.***Lena i Paweł już od kilku godzin siedzieli w mieszkaniu nad jeziorem.Pani doktoropowiadała dziennikarzowi historię Wilgefortis.Najpierw jednak wprowadziła go w temat.Musisz wiedzieć, że ukrzyżowanie wynikało z powodów religijnych.Wymyślili jebarbarzyńcy.Skazany na śmierć w ten sposób miał nie dotykać ziemi, a zatem nie kalał jej.Krzyż to wcale nie jest wymysł Rzymian.Ludzi krzyżowano dużo wcześniej.Trudno nawetmówić o krzyżu.Skazańców wpierw wbijano na pal.Taki okrutny sposób mordowaniawymyślili Persowie.Ale informacje o krzyżowaniu znalezć można w historiach wielu ludów:Asyryjczyków, Taurów, Fenicjan, którzy stosowali tę karę w swoich koloniach wokół MorzaZródziemnego.Potem tę okrutną metodę zabijania przyjęli Kartagińczycy, a od nich dopieroRzymianie.Najwięcej krzyży stawiano w drugim wieku przed naszą erą, kiedy miałymiejsce bunty niewolników.Na przykład Marek Licyniusz Kras - sus po zwycięstwie nadSpartakusem ukrzyżował sześć tysięcy niewolników wzdłuż najstarszej rzymskiej drogi, czyliVia Appia.Wyobrażasz sobie coś takiego?! A ponoć to teraz świat jest straszny! Nawiasemmówiąc, Krassus zle skończył.Po bitwie z Partami wlano mu do gardła płynne złoto.I pytanogo o to, jak smakuje.- Mieli osobliwe poczucie humoru.Nie ma co!- Marek Licyniusz Krassus był bogaczem.Dorobił się wielkiej fortuny.W Rzymieposiadał, jak byśmy to dzisiaj powiedzieli, straż pożarną.Kiedy coś się paliło, wpierwkupował daną nieruchomość za grosze, a dopiero potem gasił.Ale to zupełnie inna historia.Mówiliśmy o krzyżu.Oczywiście, najsłynniejszą ukrzyżowaną postacią jest Chrystus.- Czy ludzie byli zabijani na krzyżu? - zapytał Werens.- Co masz na myśli?- Może zle się wyraziłem.Chodzi mi o to, czy zabijano ich jeszcze przed ukrzyżowaniem, czy konali dopiero na krzyżu?- Ludzi przed ukrzyżowaniem poddawano torturom, chłoście, wszystko zależało odwyobrazni oprawców.%7łołnierze przybijali wrogów do bali często dla zabawy.Pisze o tymFlawiusz w Wojnie żydowskiej.Ludzi krzyżowano w różnoraki sposób.Bywało, że twarzą do ramienia pionowego zwanego stipes, a czasem głową w dół.Zawsze z ramionami rozpostartymi na patibulum.Ukrzyżowanym %7łydom Rzymianie zwyklełamali golenie wieczorem w dniu egzekucji.Robili to, by tamci nie pozostawali na krzyżu nanoc albo gdy wypadało nazajutrz święto.Złamanie goleni sprawiało, że skazany wisiał nasamych rękach i nie mógł zaczerpnąć powietrza.Prawie natychmiast się dusił.A co dotwojego pytania, tak, karę ukrzyżowania stosowano zarówno wobec osoby żyjącej, jak imartwej.- Myślę o Elizie.Czy bardzo cierpiała? Czy była już martwa, kiedy zawisła na krzyżu,czy może.- Paweł zrobił się blady [ Pobierz całość w formacie PDF ]