Home HomeTom Clancy Net Force 01 Net ForceBradford Taylor Barbara Emma Hart 01 Kariera Emmy Harte tom 02Alexandra.Ivy. .Straznicy.Wiecznosci.Tom.7. .Zachlanna.ciemnosc.(P2PNet.pl)Erikson Steven Malazańska Księga Poległych Tom 6.1 Łowcy Koœci. PoœcigClancy Tom Jack Ryan 04 Polowanie na Czerwony PaŸdziernikŒw. Tomasz z Akwinu 33. Suma Teologiczna Tom XXXIIIMAURYCY MOCHNACKI Powstanie Narodu Polskiego w 1830 i 1831 tom IIClancy Tom Jack Ryan 03 Polowanie na Czerwony PaŸdziernikAnna Brzezińska Zbój Twardokęsek Tom 4 Letni Deszcz. SztyletChina Mountain Zhang Maureen F. McHugh(1)
 

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Najbardziej powszechną we Włoszech i na świecie w ogóle.-Profesor macha dłonią w górę i w dół.- Czasami w niektórychkrajach najbardziej powszechna jest grupa A Rh+, ale niestety niew tej chwili i nie tutaj.Tak czy owak, obawiam się, że krew tegomężczyzny nie pasuje do żadnej z próbek, które pobraliśmy dlapani wcześniej.Valentina czuje potworne znużenie.- %7ładnej?- %7ładnej.- W oczach profesora pojawia się współczucie.-Podsumuję to dla pani jeszcze raz: próbka z wczoraj ma grupę 0Rh+.Krew pobrana z odzieży tamtej kobiety ma grupę AB.Krew zmiecza ma czynnik Rh+, a krew z odciętej dłoni Rh-.Krótko mó-wiąc, mamy tu imponujący chaos: nic do niczego nie pasuje.Valentina kręci głową.Nie widzi w tym nic imponującego.Czuje się tak, jakby nie trafiła żadnej liczby na loterii i został jejtylko szereg pechowych cyfr.Przyszła do laboratorium w nadziei na odpowiedzi, a znalazłatylko kolejne pytania.Całe mnóstwo pytań. 41.La Rambla to hiszpański bar wciśnięty w róg ulicy pomiędzyplacem św.Piotra a Ospedale Generale Santo Spirito, jak porzuco-ny skuter Vespa.Alfie Giordano przychodzi tu na kiepskie tapas isolidne śniadania od pierwszego dnia w Rzymie.Wraz z Tomem siedzą na wysokich chromowanych stołkach ba-rowych przy zakurzonej witrynie, wspominając dawne czasy ipochłaniając colazioni serwowane przez Josepha, właściciela loka-lu, który podaje porcje godne wygłodzonego pułku kawalerii.- Sprawa Valentiny jest powiązana z kościołem na Cosmedi-nie.- Santa Maria?- Tak.Alfie dobrze zna tę świątynię.- Poświęcony Najświętszej Pannie, znany też pod nazwą San-ta Maria in Schola Graeca - kościół Naszej Pani w Dzielnicy Gre-ków - podaje Tomowi mikroskopijną filiżankę espresso i talerzyk.- Ale słynie z kamiennych ust.- La Bocca della Verit.- Alfie chwyta lewą dłonią swój pra-wy nadgarstek.- Oraz z tysiąca opowieści o kłamcach i oszustach,którzy potracili w nich ręce.- No to być może powstanie kolejna.Sprawa Valentiny doty-czy odciętej dłoni znalezionej w portyku niedaleko Ust Prawdy.Alfie wrzuca do kawy kostkę brązowego cukru.- Nic o tym nie słyszałem.172 - To dobrze, Valentina bardzo się stara, żeby nikt się o tymnie dowiedział.Aresztowali jedną kobietę, Suzannę Grecoraci, alewygląda na to, że jest psychicznie chora.- Ludzie, którzy odcinają ręce innym ludziom, zazwyczaj sąchorzy.- Valentina nie sądzi, żeby to ona była sprawczynią.Nawetmimo faktu, że napisała jakąś dziwaczną historię, w której przed-stawiła się jako Kasandra, dama z wysokiego rodu w starożytnymRzymie, której odcięto dłoń w tym kościele.Alfie miesza kawę.- Dość nieprawdopodobny zbieg przypadków.- Zgadzam się.- Tom wpatruje się w ulicę za szybą.Prze-chodnie mają postawione kołnierze.Szalik powiewa na dziecięcejszyi jak bandera na statku w czasie sztormu.Alfie wypija espresso i odstawia filiżankę.- W kościele Santa Maria in Cosmedin znajduje się równieżgrób świętego Walentego.- Naprawdę? Nie wiedziałem o tym.- Widziałem czaszkę.Imponujący widok, choć raczej małoromantyczny.- Podejrzewam, że cieszy się sporym zainteresowaniem wokolicach walentynek.- Kościół jest wypełniony po brzegi.- Alfie rzuca Tomowiuważne spojrzenie.- A skoro już mowa o romantycznych porywachserca, to ty z Valentiną tak na poważnie?Tom niemal krztusi się kawą.- W jakim sensie na poważnie?- W takim, w którym pewnego dnia poprosisz mnie o udzie-lenie sakramentu.- Alfie wykonuje teatralny znak krzyża.Na twarzy Toma z kolei maluje się przerażenie.173 - Jest stanowczo za wcześnie, żeby w ogóle na ten temat dys-kutować!- Ach tak.Za wcześnie.Ciekawy dobór słów.Oznacza, że nietylko nie wykluczasz takiej ewentualności, ale wręcz nie chcesz jejwykluczyć.Intrygujące.Można by to zinterpretować wręcz jako kiedyś w przyszłości.- Ktoś, kto odprawia msze w świętym Piotrze, nie musi chybaszukać dodatkowych fuch? A poza tym Valentina już wzięła ślub.Ze swoją pracą.- Jaka szkoda.- Alfie wydyma usta z udawanym współczu-ciem.- Ta dziwaczna sprawa z odciętą dłonią odciąga ją od ciebie?- Sprawa jest znacznie dziwaczniejsza niż to, co ci opowie-działem.- Tom nalewa sobie i przyjacielowi po szklance sokupomarańczowego.- Morderstwo, rytualne odcięcie części ciała,podejrzenie dysocjacyjnego zaburzenia osobowości, a do tegowięcej pogańskich kultów, mitów i legend, niż mógłby sobie wyob-razić sam Tolkien.Alfie wybucha śmiechem.- W Rzymie wszystko ma związek ze starożytnymi pogań-skimi kultami, mitami i legendami.Całe to miasto wznosi się nazapomnianych opowieściach.Oraz na pokaznej liczbie morderstw iokaleczeń.- Valentina powiedziała mi mniej więcej to samo.- Bystra dziewczyna.Powinieneś się z nią ożenić.- Alfie ma-cza rogalik w dżemie z toskańskich wiśni.- To, co powiedziałeś oDID, jest ciekawe.Jesteś pewien, że chodzi o rozdwojenie osobo-wości, a nie opętanie?- Myślałem o tym [ Pobierz całość w formacie PDF ]